Żelki a chrząstki z tytanu

Czasem zastanawiam się jak to możliwe że skacze 17 lat a moje kolana mają się naprawdę nieźle. Sekretem tego może być moja ulubiona rzecz na świecie czyli: Żelki! Całe życie jadłem konkretne ilości od czasów przedszkolnych, jak wiadome żelatyna używana do robienia żelek i galaretek to nic innego jak kolagen wieprzowy. Myśląc sobie że nie…